Wraca ona, nasza ukochana! Jak może wyglądać najbliższy sezon PKO Ekstraklasy?

Euro 2020 oficjalna piłka

Po ponad dwumiesięcznej przerwie znów będziemy mogli cieszyć oko zmaganiami w najlepszej lidze świata, jak żartobliwie określa się naszą rodzimą PKO Ekstraklasie. Czy Legia Warszawa znów nie będzie miała sobie równych? A może mistrzem zostanie tym razem zupełnie ktoś inny? Zapraszamy do zapoznania się z naszym krótkim wstępem do rozgrywek polskiej najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2021/2022.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia

To doskonale znane wszystkim powiedzenie pasuje do nadchodzącej kampanii jak ulał. Wydaje się bowiem, że przed warszawską Legią jeden z najbardziej wymagających sezonów w historii. W Częstochowie do ligowych zmagań przystępują bez najmniejszego stresu. Za popularnymi Medalikami najbardziej udany sezon w historii, stąd też nie da się wyczuć tam choćby promila ciśnienia na wynik. Kto choć trochę zna się na piłce, ten wie doskonale, że w takich okolicznościach pracuje się niemal idealnie. Czy wypadkową tego może być poprawa rezultatu sprzed roku? Ależ oczywiście.

Przysłowiowej broni nie zamierzają składać również gracze szczecińskiej Pogoni. Trzecia drużyna poprzedniego sezonu PKO Ekstraklasy nie straciła dotychczas żadnego z wyróżniających się zawodników. Mało tego. Szeregi Paprykarzy wzmocnił doskonale wszystkim znany Piotr Parzyszek. Widać więc, że włodarze Portowców bardzo pragną pójść za ciosem i utrzymać się na ligowym piedestale przez możliwie jak najdłuższy czas.

Zupełną niewiadomą wydaje się natomiast dyspozycja takich ekip jak Lech Poznań, Górnik Zabrze czy też Piast Gliwice. Mogę one zarówno namieszać w czubie tabeli, jak i sensacyjnie zadomowić się w dolnej ósemce PKO Ekstraklasy. Wiele zależeć może od postawy ich nowych nabytków, o czym piszemy w kilku zdaniach w kolejnym akapicie.

Wszędzie dobrze, ale w Polsce najlepiej

Rozpoczynający się niebawem sezon polskiej ekstraklasy będzie wyjątkowy jeszcze z jednego powodu. Na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat nie mieliśmy bowiem do czynienia z tak dużym nagromadzeniem piłkarskich gwiazd, jak będzie to miało miejsce w nadchodzącej kampanii.

Podolski w Górniku, Pazdan w Jagiellonii czy też Kądzior w Piaście to tylko kilka najbardziej gorących nazwisk, jakie będziemy mieli okazję obserwować. Czy wpłynie to na poziom całej ligi? Bez wątpienia. Każdy z wymienionych graczy już niejednokrotnie udowodnił, że prezentuje naprawdę solidny poziom.

Jedynym problemem może być fakt, iż ich koledzy z drużyny nie będą w stanie im dorównać, co po pewnym czasie może rodzić niepotrzebne frustracje. To jednak zadanie dla szkoleniowców tychże zespołów, aby zniwelować te dysproporcje do absolutnego minimum.

Ocena artykułu
5.0/5 (głosów: 1)