Plebiscyt popularności. Złota Piłka po raz siódmy w rękach Leo Messiego

messi-psg

Zwykle nasze podsumowania pojawiające się na początku tygodnia dotyczyły wydarzeń, które działy się na przestrzeni kilku poprzednich dni. Tym razem postanowiliśmy jednak skupić się na tylko jednym wydarzeniu, gdyż to właśnie ono spędzało sen z powiek większości Polaków przez kilka ostatnich tygodni. To już pewne i nieodwracalne. Złota Piłka po raz kolejny trafiła do Lionela Messiego. Czy ten plebiscyt nadal należy więc traktować poważnie? O tym w kilku słowach poniżej.

Liczby nie kłamią

64 trafienia w 54 rozegranych spotkaniach Czy to dorobek jakiejś drużyny z czuba tabeli którejś z czołowych lig europejskich? Ależ skąd! To fantastyczne liczby, jakie udało się wykręcić dotychczas w 2021 roku Robertowi Lewandowskiemu. Jak w tym samym okresie czasu prezentują się dokonania Messiego? Piłkarz urodzony w Rosario drogę do siatki rywali znalazł dokładnie 41-krotnie. Czy to jednak wszystko? By być w pełni uczciwymi, postanowiliśmy wyszczególnić co do joty wszystkie najważniejsze sukcesy obu graczy. Oto krótkie zestawienia:

Robert Lewandowski:

  • Mistrzostwo Niemiec
  • Superpuchar Niemiec
  • Król strzelców Bundesligi (41 goli w 34 kolejkach)
  • Złoty But za sezon 2020/2021
  • Klubowe mistrzostwo świata
  • 64 gole w 2021 r. Złożyło się na nie 52 trafienia w barwach Bayernu Monachium (lidera klubowego rankingu UEFA) oraz 11 bramek w koszulce z orzełkiem na piersi.

Lionel Messi:

  • Puchar Króla
  • Wygranie Copa America 2021
  • Król strzelców Copa America 2021 – 4 bramki
  • Najlepszy zawodnik Copa America 2021
  • Król strzelców LaLiga (30 goli w 38 kolejkach)
  • 41 goli w 2021 r. Złożyło się na nie 28 trafień w barwach Dumy Katalonii, 4 w PSG oraz 9 w reprezentacji Argentyny.

Każdy, nawet ten średnio zorientowany w tematyce piłkarskiej jest więc świadomy tego, że to w ręce Polaka powinna trafić omawiana statuetka. Dziennikarze, od których głosów zależał ostateczny werdykt byli jednak zupełnie innego zdania.

Kontrowersyjny układ sił w czołówce

Myślicie, że to koniec absurdów związanych z tegorocznym plebiscytem? Spójrzcie więc, jak rozkładały się poszczególne głosy wspomnianych wyżej żurnalistów:

29. Cesar Azpilicueta oraz Luka Modrić – 0

26. Nicolo Barella, Ruben Dias, Gerard Moreno – 1

25. Phil Foden – 2

24. Pedri – 3

23. Harry Kane – 4

21. Bruno Fernandes, Lautaro Martinez – 6

20. Riyad Mahrez – 7

19. Mason Mount – 7

18. Simon Kjaer – 8

17. Luis Suarez – 8

16. Neymar – 9

15. Raheem Sterling – 10

14. Leonard Bonucci – 18

13. Giorgio Chiellini – 26

12. Romelu Lukaku – 26

11. Erling Haaland – 33

10. Gianluigi Donnarumma – 36

9. Kylian Mbappe – 58

8. Kevin De Bruyne – 73

7. Mohamed Salah – 121

6. Cristiano Ronaldo – 178

5. N’Golo Kante – 186

4. Karim Benzema – 239

3. Jorginho – 460

2. Robert Lewandowski – 580

1. Leo Messi – 613

Cristiano Ronaldo, który zakończył poprzedni sezon z Juventusem na czwartym miejscu w lidze, a także odpadł z Portugalią w 1/8 finału Euro 2020 na wysokiej szóstej lokacie to tylko jedno z wielu nieporozumień, jakich świadkami byliśmy w tym roku. W związku z tym spore grono osób związanych z futbolem zaczyna zadawać sobie pytanie, czy Złota Piłka nie jest już w tej chwili bardziej festiwalem popularności, aniżeli realną oceną dokonań poszczególnych graczy.

My jesteśmy niemal pewni, że tak właśnie jest. Mamy tylko nadzieję, że za kilka lat środowisko piłkarskie wciąż będzie pamiętać, jak niesprawiedliwe bywają takie werdykty. Nie sztuką jest bowiem kolekcjonować nagrody za nazwisko. Sztuką jest po prostu na nie zasłużyć.

Ocena artykułu
5.0/5 (głosów: 1)